anders-bohlen.pl.tl
  2017 marzec-kwiecień
 

15 kwietnia 2017 BUNTE
Thomas Anders: „Za tym również kryją się pieniądze”

Z długimi włosami, dziwacznym bufiastym garniturem i grubym naszyjnikiem z imieniem Nora u boku Dietera Bohlena w zespole Modern Talking stał się on światową gwiazdą. Dlaczego Thomas Anders jest teraz porównywany z Helene Fischer i czy może on jeszcze słuchać piosenek Modern Talking, zdradza on w wywiadzie z Bunte.de

Sprzedał on ponad 125 milionów płyt. Thomas Anders (54) i Dieter Bohlen (63) z Modern Talking byli dużą częścią historii muzyki. Teraz nagrał on swój pierwszy niemiecki album pod tytułem „Nieskazitelne Życie”. W wywiadzie z Bunte.de opowiada on o płycie i wyjaśnia fenomen Helene Fischer (32)

-Jakie są reakcje na Pana pierwszy niemiecki Album?
-Przecież nie przestawiłem się teraz na klasykę. Śpiewam dokładnie to, co śpiewałem przez całe życie, tylko teraz po prostu po Niemiecku. To nie jest żadna całkowita zmiana. 40 lat temu zaczynałem niemiecką muzyką. Wówczas tekstowo pozostawiało to wiele do życzenia. Jednak dzięki Bogu Niemiecki w muzyce bardzo się rozwinął. A więc już tak nie jest.

-Wtedy zostało od razu napisane: Thomas Anders robi się teraz na Helene
-Dwie piosenki na album zostały napisane przez kompozytora, który pisze też dla Helene Fischer i nagle jestem porównywany do Helene, jednak to nic nie szkodzi. Jeśli jestem z nią porównywany, to nie zaśpiewałem tak źle.

-A więc co sądzi Pan o Helene Fischer?
-Ona jest bardzo dobra. To co tworzy Helene, jest niezależne od muzyki, ponieważ składają się na to różne czynniki, właściwa piosenka w odpowiednim czasie. Przecież była już gwiazdą wcześniej, jednak kiedy z „Do utraty tchu” stworzyła hymn piłki nożnej, kiedy nawet u ostatniego fana futbolu pękły bariery, kiedy nasza reprezentacja dobrze ją odebrała, wtedy pękły wszystkie zapory. I to co Helene robi na scenie, jest w Niemczech rewolucją. Wtedy wszyscy inni artyści muszą się ciepło ubierać.

-W jakim znaczeniu?
-To całe widowisko. Oczywiście kryją się też za tym pieniądze, jednak jest się po prostu oczarowanym, od początku do końca.

-Podobno miała się popłakać, kiedy dowiedziała się, że ma śpiewać szłagiery. Potrafi Pan w to uwierzyć?
-Oczywiście, 40 lat temu wyśpiewałbym książkę telefoniczną, żeby zdobyć kontrakt płytowy. Kiedy chce się wejść na szczyt, kiedy ma się doradcę, który mówi żółtodziobowi w branży, co musi robić. Wtedy trzeba dać się prowadzić.

-A więc nie był Pan zachwycony piosenkami Modern Talking?
-Jednak uważałem je za dobre. Jednak oczywiście nie wiadomo było, co z tego będzie. Ja chciałem robić muzykę komercyjną, której dużo ludzi lubi słuchać. Wtedy podczas produkcji albumu nie było jeszcze wcale planowane, że Dieter Bohlen, który był przecież producentem będzie stał obok mnie.

-Czy wówczas był przewidywany sukces waszego duetu?
-Nie, w ogóle nie. Za takimi gigantycznymi sukcesami nigdy nie kryje się żaden plan. Czegoś takiego nie da się zaplanować, jestem tego pewien.



13 kwietnia 2017 T-Mobile
"Syn Alexander nie powinien iść w jego ślady"

W wieku 14 lat zaczęła się jego historia sukcesu. W wieku 22 lat stał się gwiazdą z Modern Talking.
Kariera, o której liczni nastolatkowie mogą tylko marzyć. Jak zdradza w wywiadzie z T- mobile.de,
swojemu własnemu potomstwu jednak to odradza.

U boku Dietera Bohlena i z łańcuszkiem Nora na szyi, ten obecnie 54-latek sprzedał ponad 125 milionów płyt.
Wówczas żył tylko muzyką, święcił międzynarodowe triumfy. Obecnie w centrum zainteresowania jest przede wszystkim jego syn.
A któremu on nie życzyłby życia muzyka.

"Mój syn będzie ciągle porównywany"

„To jest niesamowicie niespokojna branża i miałby on wyjątkowo ciężko", mówi troskliwy Ojciec.
W wieku 14 lat Alexander chodzi oczywiście jeszcze do szkoły, do gimnazjum.
Thomas Anders w jego wieku robił już karierę.
„Musi on najpierw wypełnić wskazówki swojego Ojca. Będzie ciągle porównywany.
Tego mu nie życzę. W żadnym wypadku”, mówi dalej piosenkarz.
W jakim kierunku rozwinie się jego syn zawodowo, jest jeszcze nie pewne, ponieważ nie ma jeszcze w ogóle preferencji.

Muzycznie również między Ojcem a synem leży przepaść.
Podczas gdy Anders „Nieskazitelnym Życiem” wydał właśnie swój pierwszy niemiecki album,
Alexander bardziej interesuje się amerykańskim Hip-Hopem.
„Aktualnie moją ulubioną melodią jest mój własny singiel „Najlepszy Dzień Mojego Życia”.
Natomiast mój syn słucha Kanye West.

Jednak nawet Anders jako sławny zdobywca list przebojów ma jeszcze muzycznych idoli: „Osobiście sądzę, że Coldplay są świetni.
Robią wspaniałą muzykę i są świetnie produkowani”.

Czy ze swoim pierwszym niemieckojęzycznym albumem może on nawiązać do wcześniejszych sukcesów. Okaże się.


źródło: www.t-online.de/unterhaltung/musik/id_80882954/thomas-anders-im-interview-mit-t-online-de.html

Tłumaczyła Dorsinek [*]

10 kwietnia 2017
DLACZEGO THOMAS ANDERS
ŚPIEWA TERAZ PO NIEMIECKU?


Thomas Anders śpiewa teraz po niemiecku! Jako duet Modern Talking u boku Dietera Bohlena Thomas Anders zdobył światową renomę. Thomas Anders sprzedał w swojej karierze ponad 125 milionów płyt i otrzymał prestiżowe nagrody. Ten atrakcyjny piosenkarz może spoglądać wstecz na kilka dekad sukcesu muzycznym biznesie. Z produkcją „Nieskazitelne Życie Thomas Anders idzie teraz całkiem nową drogą- ten 54-latek wydał swój 1. niemieckojęzyczny album.

Thomas Anders śpiewa teraz po niemiecku!

Thomas Anders wydał nowy album „Nieskazitelne Życie”. Jest to tytuł albumu z 13 nowymi piosenkami i wszystkie są po niemiecku. Z angielskimi piosenkami Thomas Anders podbił muzyczny świat, teraz śpiewa w ojczystym języku i musiał się tego od podstaw na nowo nauczyć. „Śpiewanie jest jak rozmowa- a ja wiele lat nie rozmawiałem po niemiecku. Ostatecznie jest to powrót początków, ponieważ moje pierwsze single również były po niemiecku.” wyjaśnia ten 54-latek.

Thomas Anders: „Mój głos potrzebuje melodii! Choć Thomas Anders od początku swojej kariery wydawał już niemieckojęzyczne single. „Nieskazitelne Życie” jest 1. niemieckim albumem tego piosenkarza. Na samym początku pojawiła się kwestia, w jakim sektorze niemieckiej muzyki Thomas Anders widzi swoje miejsce? „Początki były dla mnie takie, jak kiedy siedzi się na lekcji Niemieckiego przed wypracowaniem i brakuje pierwszego zdania. Kiedy się właściwie nie wie, w jakim kierunku to pójdzie. Ja przykładowo zauważyłem, że te nowoczesne historie piosenkarz- tekściarz, które mamy obecnie w Niemczech, to nie dla mnie. Mój głos potrzebuje melodii.” stwierdza Thomas Anders.

Thomas Anders: jego 1. niemieckojęzyczny album W końcu jest, 1. niemieckojęzyczny album Thomasa Andersa. „Nieskazitelne Życie” zawiera 13 piosenek, które mają pozytywne nastawienie do życia. Już pierwszym singlem „Najlepszy Dzień Mojego Życia” Thomas Anders jasno oznajmia, że liczy się tylko dziś. Piosenka „Marzyciel” jest towarzyszem w trudnych chwilach, a „Nieważkim” Thomas Anders dostarcza wzruszającą balladę, która dzięki jego głosowi zyskuje szczególny blask.

Thomas Anders w telewizji W programie Carmen Nebel w Wielki Czwartek Thomas Anders zaprezentuje swój nowy album. W „Witajcie u Carmen Nebel” Thomas Anders zaśpiewa piosenki po niemiecku. A już w Wielkanocną Niedzielę Thomas Anders będzie gościem u Andrei Kiwell w "ZDF Fernsehgarten on tour na wyspie Fuerteventura.

źródło: www.schlagerportal.com/top-stories/warum-singt-thomas-anders-jetzt-deutch-100417
Tłumaczyła Dorsinek [*]

7 kwietnia 2017
Najlepszy dzień mojego życia -
Thomas Anders nieskazitelny!


Thomas Anders. Jego nazwisko reprezentuje wielką historię sukcesu w krajowym i międzynarodowym przemyśle muzycznym. 125 milionów sprzedanych płyt i ponad 420 trofeów w postaci złotych i platynowych płyt mówią same za siebie. Jego niezrównana kariera rozpoczęła się w wieku 17 lat i pojawieniu się przy Michaelu Schanze w show telewizyjnym: „Gdybyś miał dzisiaj czas dla mnie” i piosenką "Płaczesz za nim". Od tego czasu minęło 37 lat.

W 1984 roku poznał swojego producenta Dietera Bohlena i narodził się duet „Modern Talking”, gdzie w 1985 roku Thomas Anders wraz z Dieterem Bohlenem partnerem w duecie zajmowali przez kilka tygodni z debiutanckim hitem „You’re My Heart, You’re My Soul” pierwsze miejsce list przebojów w Niemczech, Francji, Austrii, Szwajcarii, Belgii i Finlandii. Hit stał się muzycznym symbolem lat 80-tych i podstawą dla jednego z najbardziej udanych - mimo separacji (w latach 1987-93) - niemieckich duetów pop, którego naśladowało następnie wiele angielskich przebojów. Przez ostateczne rozstanie Modern Talking w 2003 roku Thomas Anders dotarł do początku swojej solowej kariery jako międzynarodowa gwiazda, która utrzymuje rok po roku na koncertach na całym świecie 250.000 widzów.

Taki spektakularny był jego wygląd w latach 80-tych i 90-tych z kolorowymi strojami, długimi do ramion, ciemnymi włosami i różową szminką, jak wielu go poznało, dziś pojawia się elegancki, w ciemnym garniturze i w całkowicie krótkich, ciemnych włosach. A jednak pozostał tym samym sympatycznym człowiekiem, który zawsze zważa na odpowiedzialne zachowanie pomimo swojej wspaniałej międzynarodowej kariery. On jest świadomy swoich korzeni i wie, co jest ważne w życiu.

„Pures Leben” ma stać się muzycznym wyrazem życia Thomasa Andersa. Z utworami, które mają pozytywne nastawienie do życia; Codzienne sytuacje, które traktuje się humorem; mała lekcja o tym, co naprawdę liczy się w życiu.

Wraz z producentem sukcesu Christianem Gellerem (m.in. Heinos „Mit freundlichen Grüßen“ - "Z poważaniem”) Thomas Anders stworzył album pełen nowoczesnych piosenek pop, teksty napisał z m.in. najbardziej wziętymi kompozytorami, wśród nich Beatrice Reszat (m.in. Udo Lindenberg), Tobias Reitz (m.in. Helene Fischer), Joachim Horn Bernges (m.in. Howard Carpendale) i Ali Zuckowski (m.in. Conchita Wurst).

Dobre dwa lata Thomas Anders był przez cały czas w procesie tworzenia, co oczywiście na tym polegało, że nie miał żadnej presji, aby musiałby cokolwiek udowodnić sobie i całemu światu.

„To jest dokładnie właściwy pynkt w czasie, to czuje się dobrze. Nazwałem mój nowy album „Pures Leben” ("Czyste życie") i swój pierwszy singiel „Der Beste Tag meines Lebens“ („Najlepszy dzień w moim życiu”) - śpiewanie w języku niemieckim sprowadza mnie z powrotem do początku, do samego siebie".

Lista utworów z nowego albumu:

Der Beste Tag meines Lebens (Najlepszy dzień w moim życiu)
Sternenregen (deszcz gwiazd)
Das Lied das Leben heißt (Piosenka nazywa życie)
Feuerwerk (fajerwerki)
Sie und ich und Du (Ona i ja i ty)
Unendlich (nieskończenie)
Schwerelos (nieważkość)
Traumtänzer (tancerka marzeń)
Zurück zu dir (Powrót do ciebie)
Träume (marzenia)
Ein Augenblick der alles dreht (Chwila, która kręci wszystkim)
Odysee (Odysea)
Fliegen (latać)

Jego nowy album "Pures Leben" ukazuje się w kwietniu 2017 roku przez Warner Music Entertainment. W Wielki Czwartek Thomas będzie gościem także w show ZDF "Willkommen bei Carmen Nebel" (Witamy u Carmen Nebel)! Więc włącz ...

Schlager.de - Wywiad ekskluzywny z Thomasem Andersem
Schlager.de: Byłeś w stanie świętować wiele sukcesów w ciągu swojej kariery, bo nie brakowało dobrych dni, można by pomyśleć. Teraz twój nowy singiel ma prowokacyjny tytuł „Najlepszy dzień w moim życiu.” Jaki jest Twój najlepszy dzień w życiu?

Thomas Anders: W mojej piosence nie chodzi głównie o najlepszy dzień, ale o wiele wspaniałych dni w swoim życiu. Poczucie, że dzisiaj miałem bardzo szczególny, szczęśliwy dzień. Wierzę, że możemy mieć znacznie więcej takich dni, jeśli pozwolimy na to. Zawsze musimy próbować tworzyć każdego dnia „małą wyspę”, gdzie możemy odetchnąć i cieszyć się. Często nie wychodzimy z codziennego „wyścigu szczurów” i pomijamy małe rzeczy, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi. Ponieważ każdy powinien tak działać.

Jedna z piosenek Twojego nowego albumu „Pures Leben“ ma piękny tytuł "Marzenia". Które Twoje marzenia nie spełniły się? Jakie są Twoje marzenia?

Myślę, że mój kontyngent spełnionych marzeń jest całkowicie zapełniony. Zdaję sobie sprawę, że miałem dużo szczęścia po dzisiejszy dzień w moim życiu. Jeśli mógłbym życzyć sobie czegokolwiek, chciałbym powiedzieć, że wszystko powinno pozostać tak jak jest.

I kolejny tytuł utworu z listy brzmi: „Chwila, która kręci wszystkim.” Miałeś w swoim życiu taki moment i co on zmienił?

Każdy człowiek ma, moim zdaniem, chwile, które wpływają na jego los. W mojej pracy i karierze był taki wyjątek "You’re my heart, you’re my soul“ („Jesteś moim sercem, jesteś moją duszą”), na pewno był momentem, który zmienił moje życie.

Autor: Laura Müller

źródło: www.schlager.de/news/2017/04/07/der-beste-tag-meines-lebens-thomas-anders-pur/

tłumaczenie: Małgorzata Tylińska-Góral

6 kwietnia 2017
Dziennikarka Miriam Otto spotkała w Hamburgu spełnionego człowieka:
„Żyję swoim marzeniem!”



Wywiad tygodnia
Piosenkarz o dziwacznej modzie, opanowaniu przy starzeniu się i dlaczego pieniądze nie są w życiu wszystkim.

„Nie chciałbym mieć znów 20 lat...”
 
Jest on znakomitym muzykiem, ojcem chłopca (prawie 15) i mężczyzną, który walczy o miłość: gwiazda „Modern Talking” Thomas Anders w wywiadzie okazał się bardzo sympatyczny i wrażliwy.

Sprzedał Pan ponad 125 milionów płyt! Czy mimo to denerwuje się Pan, kiedy ma wyjść Pana nowy album „Nieskazitelne Życie”?
Oczywiście człowiek jest wciąż na nowo przejęty, kiedy wychodzi nawa płyta. Wynika to również z czasu, który się na to poświęciło. Człowiek bardzo zżywa się z albumem, jest ciekawy reakcji fanów.

Jak często jest Pan jeszcze pytany o Modern Talking?
Często!

Mówi Pan, że to część jego życia również wtedy kiedy inni to wyśmiewają?
Właśnie dlatego nie mam kryzysu tożsamości. Jest to bardzo znacząca część mojej kariery. Nadal zarabiam pieniądze i robię swoje koncerty z Modern Talking. Kiedy występuję przed tysiącami fanów, którzy śpiewają razem ze mną i wspólnie się bawią, byłoby arogancją powiedzieć, że tego nie uwielbiam.

Załamuje Pan ręce, jak Pan kiedyś wyglądał?
Tak, oczywiście (śmiech). Jednak zawsze się bronię mówią: Tak wtedy było. Była taka moda. Również przy swoim zdjęciu w prawie jazdy myśli się: jak się kiedyś wyglądało? Kiedyś mój syn zobaczył mnie w telewizji, coś z lat 80-tych i powiedział: „Tato powiedz mi proszę, że to nie jesteś ty.” A ja powiedziałem: „Niestety, musisz to znieść.” Jednak on uważa to za fajne.

Pana nowy singiel nosi tytuł „Najlepszy Dzień Mojego Życia” co czyni dla Pana jakiś dzień wyjątkowym?
Kiedy wieczorem mogę powiedzieć, że miałem przyjemność, miłe chwile. Wtedy nie jest to może najlepszy dzień mojego życia, ale dobry. Wielu wstaje sfrustrowani, idą sfrustrowani do łóżka. Ja próbuję, trochę się przebudzić: Każdy ma szansę, zrobić z każdego dnia coś wyjątkowego. Jest wiele rzeczy, z których można się cieszyć. Jednak trzeba chcieć je zobaczyć.

Co czyni życie wartościowym?
Życie we dwoje. Rodzina. Coś, co daje się innym. To jest też nowy trend wśród bogaczy: że zaczyna się swoje pieniądze.

Nie zalicza się Pan do nich?
Nie, u mnie tak nie jest, jest to ograniczone (śmiech). Mimo wszystko bardzo ważne jest dla mnie pytanie, co chcę zostawić po sobie na tym świecie na koniec mojego życia.

Czego Pan wtedy pragnie?
Nie chodzi o to, żeby być w podręcznikach do historii albo gromadzić zasoby pieniężne. Chodzi o to, jak zapamiętają mnie ludzie, których zostawię i co wezmą oni ze sobą na przyjemność.

Uchodzi Pan za przyziemnego…
Tak, przy czym nie można tego mylić z nudnym. Kiedy zrobiłaby się stagnacja. Miałbym z tym problem. Sądzę, że ciekawiej powiedzieć, że jestem pragmatykiem. Twardo stąpam po ziemi.

Wie Pan, czego chce, a czego nie?
Właśnie. To jest też wspaniałe w byciu starszym. Jest piękne powiedzenie: Młodzi biegną szybciej. Jednak to starsi znają drogę (śmiech).

Starzeje się Pan ze spokojem?
Całkowicie! Jestem zupełnie opanowany. Dlaczego mam zajmować się tym, że się starzeję? Są to dla mnie zbędne dyskusje, których nie prowadzę.

Przeraża Pana jego nietrwałość?
Przyjmuję ją. Nie przeraża mnie ona.

Co ocenia Pan jako wyjątkowe przy starzeniu się?
Doświadczenie życiowe jest czym cudownym. Nigdy więcej nie chciałbym mieć 20 lat. Musieć szukać samego siebie, mieć przed sobą te drogi. Byłoby to dla mnie zbyt męczące.

A propos 20: Od ponad 20 lat jest Pan szczęśliwy ze swoją Claudią. Jak Pan to osiągnął?
Nie wiem. Gdybym miał receptę, zapisałbym to i bardzo drogo sprzedawał. Kiedy dwoje się odnajdą. Kiedy jest harmonia, uzupełniają się, mają takie same doświadczenia i wartości, na których chcą budować, łatwo się zgodzą.

U Państwa zawsze jest zgodnie?
Nie, ale potrafimy się kulturalnie sprzeczać i mamy poczucie humoru.

Z upływem lat miłość staję się coraz lepsza?
Tak, nabiera ona całkowicie innej pewności. Po 20 latach nie ma się wprawdzie motyli w brzuchu. Jednak ma się bardzo głębokie dobre samopoczucie. Zadowolenie. To uczucie: Wspaniale, że mam u swojego boku taką osobę.

Musieliście się Państwo uporać z kryzysem?
Dosłownie z kryzysem nie. Jednak zawsze mówiliśmy: My nie wyrzucamy, my naprawiamy.

GWIAZDA POPU THOMAS ANDERS (54)
1986 „Modern Talking” razem z Dieterem Bohlem pisał on historię muzyki

Tłumaczyła Dorsinek [*]

6 kwietnia 2017
„Jako staruch nie śpiewam już dziecinady”

Koblencja - Anders całkowicie inaczej.

Thomas Anders jeden z najpopularniejszych niemieckich muzyków (125 milionów
sprzedanych płyt) wydał swój pierwszy niemieckojęzyczny album- tytuł „Nieskazitelne Życie”
(ukaże się jutro): BILD spotkał go w jego rodzinnym mieście Koblencji, gdzie chodził do szkoły i
gdzie do dzisiaj mieszka.


BILD: Dlaczego śpiewa Pan teraz po niemiecku?
Thomas Anders:„To jest mój ojczysty język. Niemcy są moją przepiękną ojczyzną, którą bardzo
kocham. 40 lat temu zaczynałem takimi tekstami jak „Płaczesz za nim” i „Powiedz mi dlaczego”.
Śpiewane obrazki! Jako staruch- proszę napisać to w cudzysłowie- powinienem śpiewać taką
mierną dziecinadę? Obecnie ten język w muzyce stał się fajniejszy.

BILD:Jak niemiecki Pan jest?
Anders: „W Ameryce, gdzie długi czas mieszkałem, patriotyzm wysysa się z mlekiem Matki. U
nas wciąż jest to osobliwy gust. W wieku 54 lat mogę powiedzieć: Tak, jestem bardzo Niemiecki.”

BILD: Jest Pan staroświecki?
Anders: „Jasne, czasami jestem trochę staroświecki i traktuję to nawet jako komplement. Jestem
bardzo zdyscyplinowany i zajęty, cenię punktualność i chcę, żeby wszystko działało perfekcyjnie.”

BILD: Pana syn Alexander lubi Pana muzykę?
Anders:„Tak, ale mówi, że kupować mają ją inni. On uwielbia Kanye West.”

BILD: Wciąż śpiewa Pan swoje stare hity Modern Talking. Nie ma Pan powoli tego dość?
Anders: „Zapytajcie Państwo o to Micka Jaggera? To jest elita jeśli chodzi o artystę identyfikowanego z jedną piosenką. U mnie jest to dziesięć piosenek! Modern Talking jest dla mnie podstawą sukcesu i wielkim darem.”

BILD:Jakie są Pana relacje z Dieterem Bohlenem?
Anders: „Bardzo obojętne, surowe i dalekie. Mieliśmy przeznaczone, dwaj niemieccy muzycy, którzy się nie znali, kiedy się natknęli się na siebie. Powstała z tego światowa kariera. Jednak dlatego, że dwaj faceci są razem tak niewiarygodnie popularni, nie muszą być przecież kumplami, chodzą razem do knajpy i robią wspólne wakacje. Dieter i i ja nigdy nie byliśmy bliskimi
przyjaciółmi. Musieliśmy jednak żyć z ciężarem oczekiwań, że chciano nas postrzegać jako
przyjaciół.”
 
Tłumaczyła Dorsinek [*]

4 kwietnia 2017 Neue Presse
Thomas Anders na śladach Helene Fischer
źródło: www.neuepresse.de/Menschen/Boulevard/Thomas-Anders-auf-den-Spuren-von-Helene-Fischer